Osetyjscy maruderzy plądrują Gori
W zbombardowanym przez Rosjan Gori wciąż stoją rosyjskie czołgi, a osetyjscy maruderzy rabują miasto – opowiada Tatiana Kurczewska, pracownica szpitala w Gori. Kobieta wyjechała z bombardowanego miasta do Tbilisi. W nocy, kiedy odbierała pomoc humanitarną z Polski, rozmawiał z nią reporter RMF FM Przemysław Marzec.